Pamiętaj synku,  lataj nisko i powoli!                                                     2016-01-18

 

 
 
 
 


Korespondencja z USA

       Nasze Stowarzyszenie posiada aktywnych członków nie tylko w Polsce, ale i za oceanem, w Stanach Zjednoczonych. Jednym z nich jest mjr rez. Ignacy Sawczuk, wielki miłośnik lotnictwa, zapalony fotograf lotniczy. Major Sawczuk, na codzień pracujący w fabryce produkującej podzespoły dla Boeninga, każdą wolną chwilę spędza na różnego rodzaju pokazach lotniczych, których w USA nie brakuje. Otrzymaliśmy od niego korespondencję z pięknymi zdjęciami, dotyczącą pokazów lotniczych, które  odbyły się nad  nowojorską plażą Jones Beach i lotnisku Farmingdale.

W pokazach brały udział dwie słynne nie tylko w Stanach, ale i na całym świecie eskadry; eskadra Marynarki Wojennej USA „Niebieskich Aniołów” (Blue Angels) i eskadra Sił Powietrznych Stanów Zjednoczonych „Thunderbirds”. Oprócz wymienionych zespołów latających na samolotach odrzutowych, w pokazach udział wziął cywilny zespół akrobacyjny „Red Baron” latający na historycznych już samolotach PT-17 „Stearman” oraz oficerowie piloci rezerwy Air Force, którzy zademonstrowali loty na różnego typu samolotach.

               Blue Angels                                Thunderbirds                                  Red Baron

Pokazy odbywały się nad oceanem tuż przy plaży, z której widzowie, korzystając z plaży i kąpieli, mieli możliwość oglądania pełnych wrażeń popisów lotniczych.

Zespół lotniczy „Niebieskich Aniołów” pełni wspaniałą rolę ambasadorów Lotnictwa Marynarki Wojennej USA. Piloci zespołu  wspaniale eksponują choreograficznie wyrafinowaną zręczność pilotażu, a którą to zręczność posiadają i pozostali piloci służący w US Navy.

Finezję pilotażu dostrzegamy w pełnych gracji manewrach czterech samolotów „Diamentowej Formacji”, w koncertowo szybkim tempie wykonywanych manewrach przez dwóch solowych pilotów, a w końcu sześć odrzutowych samolotów w  szyku „Delta” ilustruje szczyt precyzji latania wykonując sławne manewry zamknięte.

Reprezentacyjna eskadra US. Navy została utworzona w lipcu 1946 roku i latała na samolotach „Grumman” F6F Hellcat. Aktualnie piloci „Niebieskich Aniołów” latają na samolotach odrzutowych F/A – 18  „HORNET”, być może już niedługo przesiądą się na nowszą wersję F/A-18 E/F Super Hornet, które zostały wprowadzone do grup bojowych US. Navy w 2001r. Każdego roku zespół pilotów i personel uzupełniany jest poprzez selekcję z trzech taktycznych związków US. Navy (piloci samolotów myśliwskich lub myśliwsko szturmowych).

Oficer dowodzący eskadrą „Niebieskich Aniołów”  musi mieć nalot na samolotach odrzutowych nie mniejszy niż 3.000 godzin i pełnić obowiązki co najmniej dowódcy eskadry. Pozostali piloci zespołu muszą mieć minimum 1.250 godzin nalotu na samolotach odrzutowych. Pokazy trwają  od kwietnia do grudnia, natomiast od stycznia do marca eskadra szkoli pilotów i nowych członków zespołu  w Lotniczej Bazie US. Navy w El Centro, Kalifornia.

W roku 2006 „Niebieskie Anioły” wezmą udział w 68 powietrznych pokazach w 35 stanach a także zaplanowano dwa pokazy w Europie w dniach 16 – 17 Lipca 06 w Bazie Leeuwarden , Holandia. W sezonie 2005 podniebne popisy „Niebieskich Aniołów” oglądało 17 milionów widzów. Od początku powstania zespołu tj. od roku 1946 „Niebieskie Anioły” wystąpiły dla więcej niż 414 milionów fanów.

„THUNDERBIRDS” jest pokazową eskadrą Sił Powietrznych Stanów Zjednoczonych (US. Air Force). Eskadra ta, podobnie jak „Blue Angels”, sławna jest zarówno w Stanach jak i na świecie. Eskadra „Thunderbirds” utworzona została w czerwcu 1953 roku w Bazie Sił Powietrznych US w Arizonie. W roku 1996 zespół akrobacyjny dał  wspaniały pokaz pilotażu na uroczystości otwarcia Olimpiady w Atlancie, który oglądało 3,5 biliona ludzi na całym świecie. W czerwcu 2005 roku, pierwsza kobieta, która znalazła miejsce w tak elitarnym zespole jest kpt pil. Nicole Małachowski. My, polscy lotnicy możemy być dumni z tego, że Nicole jest polskiego pochodzenia. Piloci tego zespołu latają na samolotach myśliwskich F – 16.

Oto galeria zdjęć z lotniczych pokazów.

                    
                                                     

Pokazy lotnicze, które oglądałem i fotografowałem dostarczyły mi wiele niezwykłych wrażeń. Jestem pełen zachwytu i podziwu dla oficerów rezerwy Air Force, którzy mimo tego, że nie służą już w lotnictwie wojskowym, z lotnictwem i pasją latania się nie rozstali. Latają na wielu typach samolotów i na wielu pokazach lotniczych i to nie tylko w Stanach. Wielka szkoda, że nasi lotnicy nie mają takich możliwości z wielu względów, a przede wszystkim ze względów  finansowych.

              Serdeczne pozdrowienia zza oceanu dla wszystkich członków Stowarzyszenia.

                                                                                           Ignacy Sawczuk

 

                                                                                                            Tekst: mjr rez. Ignacy Sawczuk, kmdr por. rez. Zygfryd Naczk

                                                                                                            Zdjęcia: mjr rez. Ignacy Sawczuk